Otwórz menu

Podaj dalej

Tagi

Zamów newsletter

Info o filmie

ks. Grzegorz Kudlak - dr n. hum. w zakresie psychologii, psychoterapeuta, pracownik naukowy Instytutu Polityki Społecznej i Resocjalizacji UW. Przez 5 lat gospodarz programu „Rozmównica”. Kapelan młodocianych przestępców. Mówi na każdy temat, który dotyczy człowieka. Szczególnie chętnie porusza tematy, które skwapliwie przemilczamy. Nie boi się trudnych emocji i w nich szuka pełni prawdy o człowieku.
Vlog ks. Grzegorza Kudlaka - Bliskie spojrzenie 23

Skomentuj

2013-07-16 11:40:00
Beata
@walander
Postrzeganie Boga-Tatusia, to widzenie w Nim Kogoś Najbliższego. Dla Niego jestem skarbem, jestem chciany/a, On nie upokarza ale uczy pokory. Od Niego uczę się macierzyństwa/ojcostwa. Kiedyś myślałam, czy nie obrażam Go prosząc o pomoc w błahostkach codzienności. NIE! On chce być obecny w moim życiu (obieraniu ziemniaków/ badaniach kosmicznych). Jest Przyjacielem-" poduszką" na otarcie łez lub"workiem treningowym", gdy próbuję Go obwiniać, za moje porażki. On zwyczajnie JEST. Nie 2000 lat temu i 5 metrów nad ziemią ale tu i teraz. Z takim Ojcem naprawdę można latać:)Myślisz, że to infantylizm/szaleństwo?
2013-06-07 13:01:44
walander
@Beata
Nie myślę o Bogu jak o "Najukochańszym Tatusiu",już nie i ciarki mnie przechodzą ,kiedy myślę,że tak mogłyby o nim myśleć moje dzieci .Infantylizm w naszym codziennym wyznawaniu wiary i języku na który to się przekłada jest złym przykładem dla dzieci.Powinniśmy z niego wyrastać i iść dalej.Powiem więcej powinniśmy latać. Z wiarą w Boga Tatusia się nie da.
@jan -zgadzam się.
2013-05-10 13:31:09
Beata
Nie nauczę miłości, jeśli nie kocham; nie nauczę dziecka czytania, jeśli nie znam alfabetu. Własnym życiem "uczę wiary". Kim jest dla mnie Bóg? Czy idę do Niego jak do Kogoś Najbliższego- Najukochańszego Tatusia? Czy w moim życiu jest miejsce dla Boga, czy tylko dla tradycji, rytuałów? Jeśli moja wiara to tylko maska i słowa, czy mogę od dziecka oczekiwać czegoś więcej? Jeśli wiem Komu i w co wierzę, a dziecko to widzi, nie potrzeba mówić "bo tak". Ono widzi, jak traktuję Ojca i uczy się. Wiara nie jest tematem tabu. Przychodzą chwile ciemności, których nie da się, a nawet nie należy ukrywać. Życie ma też wymiar duchowy (piękny i trudny) i tego trzeba uczyć dzieci tak, jak uczymy je alfabetu. A do nauki potrzeba miłości i obecności.


2013-05-09 21:50:20
jan64
@walander
Jest prostentatyzm i prostentantyzm-może to być tożsamość wyznaniowa budowana jedynie na negacji,proteście,piętrzeniu muru podziałów.Ale jest też protestantyzm jako deklaracja wiary opartej przede wszystkim na studiowaniu i refleksji nad Słowem Bożym-dlatego mówi się też o wyznaniu ewangelicznym.Podobnie jest katolicyzm i katolicyzm-tzn.powszechność Chrystusowego Kościoła pojmowana i realizowana na dwa przeciwstawne sposóby:może to być powszechność budowana na uniwersalności przekazu Ewangelii,ale może to być powszechna uniformizacja wg jednego systemu ideologicznego i dogmatycznego schematu,przyjmowanego pod mniejszą lub większą presją zewnętrzną.Protestantyzm negacji niewiele odbiega od autorytarnego "imperialnego" katolicyzmu.Podobnie jak protestacja(deklaracja)wiary opartej na Ewangelii,jest b.blisko katolickiej powszechności wynikającej z ewangelicznej ortodoksji,w którą "wpada" każdy usilnie poszukujący Prawdy i Drogi do Ojca.
2013-05-08 16:45:07
walander
Problem jest mi bliski.Od 3 lat mój 21-letni syn nie chodzi do kościoła.Twierdzi,że wierzy w Boga ,ale nie widzi dla siebie miejsca w KK.Najpierw odbieraliśmy to jako przejaw młodzieńczej kontestacji.Dziś już tak nie myślimy.Jest nam ciężko z tym,ale zastanawiając się nad tym co poszło nie tak,możemy z całą pewnością stwierdzić,że wiara jaką przekazywaliśmy naszemu synowi my i bliższa i dalsza rodzina,a nawet sam kościół , była wiarą opartą na rytuałach,przestrzeganych wręcz rygorystycznie,ale bez -dziś to tak oceniam- radości,miłości.Wtedy tak nie myśleliśmy o sobie i o tym jak to robimy.Wciąż nie jest nam lekko.Ale zaczęliśmy pracę nad sobą.Nad naszą relacją z Bogiem i naszym miejscem w kościele.Dziś nie przeraziłoby nas ,gdyby nasze dziecko powiedziało:odnajduję się w kościele protestanckim.Bardziej martwilibyśmy się gdyby powiedziało:Boga nie ma.Kluczowe jest w przekazywaniu wartości rzeczywiście postawa miłości,z tym wiąże
Pozostałe komentarze

Vlog ks. Grzegorza Kudlaka - Bliskie spojrzenie 23

Dwoje naszych starszych dzieci odeszło do kościoła protestanckiego, wnuki nie są ochrzczone, trwa walka o najmłodszą córkę...

Bliskie spotkania

realizacja: Wdesk | Polityka Cookies | 2012 - 2017 © BoskaTV Który Jest, Który Był i Który Przychodzi
zamknij
Ten serwis, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. | Polityka Cookies